wtorek, stycznia 29, 2008

jak donosi Onet.pl: Sieci P2P - Trybunał UE po stronie internautów

W sprawach cywilnych dostawcy usług internetowych w krajach UE mogą odmówić ujawnienia danych osób, wymieniających się plikami w Internecie - orzekł unijny Trybunał Sprawiedliwości.
Orzeczenie to jest ciosem dla posiadaczy praw autorskich, którzy na drodze cywilno-prawnej usiłują walczyć z piractwem w Internecie.

Trybunał rozstrzygnął spór między hiszpańskim zrzeszeniem posiadaczy praw autorskich Promusicae a główną firmą telekomunikacyjną Hiszpanii - Telefonica. Zrzeszenie Promusicae domagało się od Telefoniki danych jej klientów, którzy wymieniali się w Internecie materiałami chronionymi prawem autorskim (w jednej z tzw. sieci P2P). Po uzyskaniu danych Promusicae zamierzało wytoczyć tym ludziom sprawy o odszkodowania.

Telefonica stanęła na stanowisku, że - zgodnie z zasadami UE - jest zobowiązana do ujawniania nazwisk internautów tylko w sprawach karnych, a nie cywilnych.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości podkreślił jednak, że "zapewnienie skutecznej ochrony praw autorskich nie wymaga ujawniania danych osobowych w kontekście spraw cywilnych".

Przepisy unijne nie wykluczają możliwości wprowadzenia przez poszczególne kraje UE obowiązku ujawniania danych osobowych w kontekście spraw cywilnych, ale też nie zobowiązuje do wprowadzania takiego obowiązku - orzekł Trybunał.

poniedziałek, stycznia 28, 2008

Legalne P2P?

Jak donosi seriws onet.pl na stronie http://wiadomosci.onet.pl/1681328,18,item.html:
Na dziś zapowiadana jest premiera projektu Qtrax, czyli sieci P2P nowej generacji. Prace nad nią trwały aż 8 lat. Jest ona całkowicie darmowa i w pełni legalna – informuje serwis webowy.blogspot.com.
Na starcie katalog zawierać będzie 5 000 000 utworów, a docelowo – 25 mln. Umowy licencyjne podpisano z każdą z czterech największych wytwórni muzycznych - EMI, SonyBMG, Universal Music Group oraz Warner Music Group.

Aby korzystać z Qtrax należy zainstalować specjalny odtwarzacz-wyszukiwarkę Qtrax Player. Koszty działania sieci pokryją wpływy z reklam. Będą one pojawiać się podczas słuchania muzyki. Niestety, bogactwa sieci, będą początkowo dostępne tylko dla systemu Windows XP/Vista. 18 marca pojawi się wersja na Mac OS.

Rzecznik Warner Music Group Will Tanous twierdzi tymczasem, że QTrax nie ma podpisanej umowy licencyjnej z jego przedsiębiorstwem. Wprawdzie w 2006 r., pomiędzy zainteresowanymi stronami, została podpisana umowa, jednak jej ważność wygasła w ubiegłym roku. Według niepotwierdzonych informacji, do podobnego konfliktu może dojść również z Universal Music Group.

QTRAX wydał 30 mln dolarów na uruchomienie serwisu, który będzie dostępny w USA i Europie. Alan Klipfisz, szef QTracka, stwierdził: Nasi użytkownicy mogą liczyć na muzykę z legalnych źródeł. - Wierzymy, że możemy liczyć na wsparcie przemysłu muzycznego oraz artystów, którzy będą otrzymywać pieniądze za swe utwory - dodał.


Wiadomość najwyraźniej rozniosła się po świecie, ponieważ połączenie ze stroną http://qtrax.com/ trwa dobrą chwilkę.

piątek, stycznia 25, 2008

Autor/pirat

Ciekawa informacja nt. Paulo Coehlo, który udostępnia swoje książki w Internecie.

artykuły:
- na Wp
- na P2Pblog

czwartek, stycznia 24, 2008

"Mówią, że przyjaciel to rzecz bezcenna - teraz możesz go wylicytować"... nasza-klasa c.d.

Jeszcze jedna ciekawa kwestia związana z działalnością naszej-klasy. Na Allegro.pl pojawiły się dość interesujące pod względem prawnym oferty i aukcje. Mianowicie można sobie wylicytować...przyjaciela - osoby oferują zaproszenie do listy znajomych na naszej-klasie, utrzymywanie kontaktów, przyjaźń wręcz (dozgonną lub na 12 miesięcy). Ceny wahają się od 1zł do 12.000zł...

patrz: http://www.allegro.pl/search.php?string=nasza+klasa

wtorek, stycznia 22, 2008


GIODO czuwa!

Jak donosi portal onet.pl w wiadomości na stronie http://wiadomosci.onet.pl/1678000,11,item.html
Od poniedziałku trwa kontrola portalu internetowego nasza-klasa.pl - poinformował posłów sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka generalny inspektor ochrony danych osobowych Michał Serzycki. - Obecnie portal jest drugim pod względem wielkości zbiorem danych osobowych w Polsce - powiedział Serzycki.

Więcej pod podanym linkiem. Tymczasem na portalu nadal można znaleźć fałszywe profile takich osób jak choćby premier Tusk, czy posłanka Senyszyn.