sobota, listopada 17, 2007

Kanadyjska policja sobie nie radzi

Na stronach portalu Onet.pl pojawiła się ciekawa informacja:

Kanada może stać się pierwszym krajem, gdzie większość piratów będzie mogła spać spokojnie, nie ponosząc jakichkolwiek konsekwencji za swoją działalność. Jest to związane ze stanowiskiem tamtejszej policji, która zapowiedziała, że przestanie ścigać użytkowników pobierających z sieci materiały chronione prawem autorskim na własny użytek.
W zamian skoncentruje się na grupach przestępczych regularnie dopuszczających się tego procederu.

Kanadyjscy stróże prawa uważają, że nie jest możliwe ściganie wszystkich osób, które pobierają z Internetu muzykę lub filmy. Powód jest bardzo prosty, policja nie dysponuje wystarczającą ilością czasu oraz środkami na tego typu działalność. Noel St-Hilaire, zajmujący się przestępczością związaną z łamaniem praw autorskich, uważa, że "obecnie kopiowanie stało się bardzo prostym i zarazem niemożliwym do powstrzymania procederem".


Przyznam że dla mnie z tą deklaracją wiąże się zasadnicze pytanie. Czy policja (choćby nawet kanadyjska) może zaniechać ścigania dowolnych grup przestępców, uznając że to dla niej za trudne? Z treści artykułu wynika że ściąganie materiałów na użytek własny jest w prawie kanadyjskim zabronione. Skoro tak, to zaniechanie ścigania takich osób jest nieodpowiednie. Jeśli jednak jest tak jak w polsce i można sciągać w ramach dozwolonego użytku własnego, to pojawia się pytanie na czym polega ustępstwo ze strony policji? Wydaje się więc że powinien zadziałać tu legislator, tak normując prawa autorskie w internecie, by jednej strony nie godziły w dobro ich właścicieli a z drugiej były możliwe do egzekwowania.

1 komentarz:

tarkowski pisze...

Ściąganie plików z sieci p2p nie jest w Kanadzie przestępstwem. Polecam zapoznanie się np. z poniższym tekstem prof. Michaela Geista:
http://www.firstmonday.org/issues/issue10_4/geist
"Both the Copyright Board of Canada and the Federal Court of Canada have ruled that private copying may include peer–to–peer music downloads". [odpowiednie dokumenty Geist linkuje w przypisach]