niedziela, października 17, 2010
poniedziałek, marca 31, 2008
Podobno w przypadku Apple to tylko pomyłka, która już została naprawiona.
Adobe udostępniło w tym tygodniu online'ową wersję beta aplikacji Photoshop Express. Okazuje się jednak, że dołączona do niej licencja jest niezwykle restrykcyjna i sformułowano ją w sposób, który odstrasza użytkowników.
Photoshop Express to działająca w przeglądarce, pozbawiona zaawansowanych funkcji odmiana Photoshopa zaprojektowana specjalnie z myślą - http://www.pcworld.pl/news/145303.html o początkujących użytkownikach programu.
O ile sama aplikacja prezentuje się bardzo ciekawie, o tyle dołączona do niej licencja EULA - zdecydowanie nie. To już nie tylko drobna wpadka - http://www.pcworld.pl/news/145208.html, która trafiła się Apple. Licencję Photoshop Express sformułowano w taki sposób, że powinna skutecznie odstraszać wszystkich chcących zachować prawa do swych zdjęć.
Ty nie możesz nic, my możemy wszystkoW licencji EULA Photoshop Express - aktualnie niedostępnej - pojawiły się takie sformułowania: Wykorzystanie twojej zawartości. Adobe nie rości sobie praw własności do twojej zawartości. Jednakże z uwagi na twoją zawartość, którą przesyłasz lub czynisz dostępną w publicznie widocznych usługach serwisu, przyznajesz firmie Adobe obejmującą cały świat, nieodpłatną ( royalty-free ), bez praw do wyłączności, wieczystą, nieodwołalną i w całości podlegającą możliwości dalszego licencjonowania licencję do używania, dystrybuowania, pozwalającą na czerpanie dochodów lub inną formę wynagradzania, reprodukowania, modyfikowania, adaptowania, publikowania, tłumaczenia, publicznego wystawiania i wyświetlania twojej zawartości ( w całości lub w częściach ). Oraz do włączania tego typu zawartości do innych materiałów lub prac w dowolnym formacie lub na medium - znanym albo opracowanym później.
A zatem w zamian za świadczenie usługi Photoshop Express, Adobe uzyskuje wszelkie prawa do twoich grafik, zdjęć, obrazów - i to na zawsze, również z możliwością wykorzystywania ich w celach zarobkowych. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by twoje fotografie rodzinne funkcjonowały w roli klipartów w następnym wydaniu Photoshopa.
Warto zajrzeć: "Adobe joins list of companies not reading own EULAs - http://arstechnica.com/news.ars/post/20080329-adobe-joins-list-of-companies-not-reading-own-eulas.html" ( w języku angielskim )
środa, lutego 27, 2008
UE: Rekordowa kara dla Microsoftu
Rekordową grzywnę w wysokości 899 mln euro kary ma zapłacić Microsoft za to, że zwlekał z ujawnieniem informacji o swym oprogramowaniu i żądał wygórowanych stawek od konkurencji, utrudniając współpracę jej produktów z ofertą giganta z USA.
Decyzję taką ogłosiła unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes.
- Microsoft był pierwszą firmą w 50-letniej historii unijnej polityki konkurencji, którą musieliśmy ukarać grzywną za niepodporządkowanie się naszym antymonopolowym decyzjom. Mam nadzieję, że nasza dzisiejsza decyzja zamyka ten ciemny rozdział - oświadczyła.
Wymóg dzielenia się z konkurencją "pełnymi i dokładnymi danymi" KE nałożyła na Microsoft w marcu 2004 roku, nakładając nań jednocześnie grzywnę w wysokości 497 mln euro za wykorzystywanie pozycji monopolisty. Unijny sąd w Luksemburgu potwierdził tę karę po trzech latach sporów prawnych między KE a Microsoftem, odrzucając odwołanie złożone przez firmę z USA.
Dopiero w październiku ubiegłego roku Microsoft w końcu zgodził się na przestrzeganie nałożonych nań zobowiązań i przestał żądać za dane o swoim oprogramowaniu wygórowanych stawek. Od tego czasu za rozsądną opłatą zapewnia programistom swobodny dostęp do danych koniecznych do tworzenia oprogramowania kompatybilnego z systemem operacyjnym Windows, który zainstalowany jest w 95 proc. komputerów na świecie.
Zryczałtowana opłata za licencję wynosi teraz 10 tys. euro.
Ale kara za ponad 3-letnią zwłokę i naliczanie wygórowanych opłat jest surowa: 899 mln euro. Microsoft nie powinien być zaskoczony - w przedstawionym w styczniu akcjonariuszom dorocznym sprawozdaniu, uprzedził, że kara może sięgnąć 1,5 mld euro. Niemniej jeszcze tydzień temu usiłował pokazać dobrą wolę, czyniąc swoje oprogramowanie bardziej dostępnym dla informatyków.
KE nie ukrywa, że liczy na "poważny spadek" udziałów amerykańskiego giganta na rynku. Kroes powtarza, że "kiedy mamy do czynienia z sytuacją, że jeden producent zajmuje 95 proc. rynku, to mówimy o monopolu, a to nie jest do zaakceptowania".
Dlatego to nie koniec sporu między Microsoftem a Brukselą: w styczniu KE otworzyła dwa nowe postępowania, podejrzewając nadużywanie pozycji dominującej: w sprawie pakietu Office (Word, Escel, Powerpoint) oraz przeglądarki internetowej Internet Explorer, która jest trwale zintegrowana z systemem Windows.
poniedziałek, marca 19, 2007
sobota, grudnia 02, 2006
Dzisiaj odbyło się zapowiadane spotkanie, na którym Piotr Wasilewski z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ zaprezentował nam licencje typu Open Content. Wykład był bardzo ciekawy i prezentował całe ujęcie od strony cywilistycznej, co pozwoliło na uniknięcie burzliwych dyskusji o samej idei. Nasz prelegent chętnie odpowiadał na pytania, które pojawiały się w trakcie prezentacji. Raz jeszcze dziękujemy Piotrowi za przyjęcie zaproszenia.
Poniżej prezentujemy kilka zdjęć ze spotkania. Gentelman z zasłoniętą twarzą, to gość wykładu który nie wyraził zgodę na upublicznianie jego wizerunku, której to prośbie czynimy zadość.


wtorek, listopada 28, 2006

spotkanie koła
W piątek 1 grudnia odbędzie się spotkanie koła z mgr Piotrem Wasilewskim z Instytutu Prawa Własności Intelektualnej UJ. (link) Będzie to inauguracyjne spotkanie serii grudniowych prelekcji na temat licencji. Nasz pierwszy gość będzie miał wykład na temat licencji typu Open Content. Część z Was zapewne pamięta jego doskonałą prezentację licencji Creative Commons z zeszłorocznej konferencji w Szczecinie. Jest więc okazja by posłuchać specjalisty bez ruszania się z Gdańska. Co więcej, po zakończonym wykładzie przewidzieliśmy pół godziny na dyskusję. Wierzę, że w razie potrzeby uda się ten czas wydłużyć ;)
Spotkanie odbędzie się w sali 1039 (WPiA) o godzinie 15:00! Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem - także spoza koła. Agitujcie śmiało wśród znajomych :)

