Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica. Pokaż wszystkie posty

środa, lutego 27, 2008

rp.pl podaje: http://www.rp.pl/artykul/98888.html

UE: Rekordowa kara dla Microsoftu

Rekordową grzywnę w wysokości 899 mln euro kary ma zapłacić Microsoft za to, że zwlekał z ujawnieniem informacji o swym oprogramowaniu i żądał wygórowanych stawek od konkurencji, utrudniając współpracę jej produktów z ofertą giganta z USA.

Decyzję taką ogłosiła unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes.

- Microsoft był pierwszą firmą w 50-letniej historii unijnej polityki konkurencji, którą musieliśmy ukarać grzywną za niepodporządkowanie się naszym antymonopolowym decyzjom. Mam nadzieję, że nasza dzisiejsza decyzja zamyka ten ciemny rozdział - oświadczyła.

Wymóg dzielenia się z konkurencją "pełnymi i dokładnymi danymi" KE nałożyła na Microsoft w marcu 2004 roku, nakładając nań jednocześnie grzywnę w wysokości 497 mln euro za wykorzystywanie pozycji monopolisty. Unijny sąd w Luksemburgu potwierdził tę karę po trzech latach sporów prawnych między KE a Microsoftem, odrzucając odwołanie złożone przez firmę z USA.

Dopiero w październiku ubiegłego roku Microsoft w końcu zgodził się na przestrzeganie nałożonych nań zobowiązań i przestał żądać za dane o swoim oprogramowaniu wygórowanych stawek. Od tego czasu za rozsądną opłatą zapewnia programistom swobodny dostęp do danych koniecznych do tworzenia oprogramowania kompatybilnego z systemem operacyjnym Windows, który zainstalowany jest w 95 proc. komputerów na świecie.

Zryczałtowana opłata za licencję wynosi teraz 10 tys. euro.

Ale kara za ponad 3-letnią zwłokę i naliczanie wygórowanych opłat jest surowa: 899 mln euro. Microsoft nie powinien być zaskoczony - w przedstawionym w styczniu akcjonariuszom dorocznym sprawozdaniu, uprzedził, że kara może sięgnąć 1,5 mld euro. Niemniej jeszcze tydzień temu usiłował pokazać dobrą wolę, czyniąc swoje oprogramowanie bardziej dostępnym dla informatyków.

KE nie ukrywa, że liczy na "poważny spadek" udziałów amerykańskiego giganta na rynku. Kroes powtarza, że "kiedy mamy do czynienia z sytuacją, że jeden producent zajmuje 95 proc. rynku, to mówimy o monopolu, a to nie jest do zaakceptowania".

Dlatego to nie koniec sporu między Microsoftem a Brukselą: w styczniu KE otworzyła dwa nowe postępowania, podejrzewając nadużywanie pozycji dominującej: w sprawie pakietu Office (Word, Escel, Powerpoint) oraz przeglądarki internetowej Internet Explorer, która jest trwale zintegrowana z systemem Windows.

wtorek, stycznia 29, 2008

jak donosi Onet.pl: Sieci P2P - Trybunał UE po stronie internautów

W sprawach cywilnych dostawcy usług internetowych w krajach UE mogą odmówić ujawnienia danych osób, wymieniających się plikami w Internecie - orzekł unijny Trybunał Sprawiedliwości.
Orzeczenie to jest ciosem dla posiadaczy praw autorskich, którzy na drodze cywilno-prawnej usiłują walczyć z piractwem w Internecie.

Trybunał rozstrzygnął spór między hiszpańskim zrzeszeniem posiadaczy praw autorskich Promusicae a główną firmą telekomunikacyjną Hiszpanii - Telefonica. Zrzeszenie Promusicae domagało się od Telefoniki danych jej klientów, którzy wymieniali się w Internecie materiałami chronionymi prawem autorskim (w jednej z tzw. sieci P2P). Po uzyskaniu danych Promusicae zamierzało wytoczyć tym ludziom sprawy o odszkodowania.

Telefonica stanęła na stanowisku, że - zgodnie z zasadami UE - jest zobowiązana do ujawniania nazwisk internautów tylko w sprawach karnych, a nie cywilnych.

Unijny Trybunał Sprawiedliwości podkreślił jednak, że "zapewnienie skutecznej ochrony praw autorskich nie wymaga ujawniania danych osobowych w kontekście spraw cywilnych".

Przepisy unijne nie wykluczają możliwości wprowadzenia przez poszczególne kraje UE obowiązku ujawniania danych osobowych w kontekście spraw cywilnych, ale też nie zobowiązuje do wprowadzania takiego obowiązku - orzekł Trybunał.

niedziela, listopada 05, 2006


Żołnierz poeta

Już po północy, więc mogę pisać. Obchodzimy dziś osobliwą rocznicę. Mianowicie dwa lata temu Minister Obrony Narodowej Janusz Zemke wydał rozporządzenie "w sprawie trybu udzielania żołnierzom w czynnej służbie wojskowej zezwoleń na rozpowszechnianie rezultatów ich działalności naukowej, literackiej, artystycznej lub publicystycznej, zawierających informacje niejawne". Rozporządzenie to odnosi się do takich przypadków w których utwór wykonany przez żołnierza w służbie czynnej, zawiera informacje niejawne. Z przyczyn oczywistych utwór taki nie może być rozpowszechniony. Co jednak począć, jeśli żołnierz chce podzielić się swoim utworem z szerszą publicznością? W takim wypadku należy zwrócić się do Ministra Obrony Narodowej o zgodę na publikację tego utworu. Podmiotami uprawnionymi do wnioskowania o taką zgodę są
- żołnierz w służbie czynnej, będący autorem utworu
- dowódca jednostki w której służy autor
- redaktor naczelny czasopisma mającego zamiar opublikować utwór
- wydawca mający zamiar opublikować utwór
- przedsiębiorca (zapewne chodzi o właściciela autorskich praw majątkowych, lub przedsiębiorcę mającego zamiar takie prawa nabyć)

Ze względu na ograniczenia w dostępie do informacji niejawnych wydaje się, że wnioski najczęściej powinny wpływać od dwóch pierwszych podmiotów. We wniosku poza określeniem wnioskodawcy należy podać miejsce służby autora (jednostka, lub jednostka organizacyjna w ramach struktur Wojska Polskiego). Należy także określić o jaki utwór chodzi i które jego elementy zawierają informacje niejawne. Ostatecznie należy wskazać na sposób i warunki rozpowszechniania utworu.

Wniosek składa się co prawda do Ministra Obrony Narodowej, lecz na ręce jego pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych. Opiniuje on wniosek i przekazuje Ministrowi w terminie 30 dni. Minister podejmuje ostateczną decyzję w ciągu 90 dni od daty złożenia wniosku. Tak więc na podjęcie decyzji ma conajmniej 60 dni. Decyzja może polegać na wydaniu zezwolenia na rozpowszechnienie utworu, bądź na odmowie wydania takiego zezwolenia. Decyzja jest przekazywana nie tylko autorowi, ale także pełnomocnikowi Ministra do spraw ochrony informacji niejawnych. W przypadku gdy wnioskodawcą nie był autor, decyzję otrzymuje także wnioskodawca.

Rozporządzenie zostało wydane 5 listopada 2004 r. Opublikowane zostało w Dzienniku Ustaw z 18 listopada 2004 r. i weszło w życie 3 grudnia 2004 r. Treść rozporządzenia zapisana w formacie PDF dostępna jest na stronie Sejmu.

Czytając to rozporządzenie zacząłem się zastanawiać czy popularne przed wojną żurawiejki przypadkiem nie ujawniały informacji niejawnych? (link)