środa, grudnia 20, 2006


Własność intelektualna pod ochroną

W serwisie Nauka w Polsce znalazłem następującą wiadomość.

Medale Creativity Award przyznawane są przez Światową Organizację Własności Intelektualnej (WIPO). instytucjom zasłużonym dla promowania idei własności intelektualnej. W Polsce wręczono je po raz pierwszy, a otrzymały je cztery uczelnie, na których w latach 2003-2005 powstało najwięcej nagrodzonych przez Urząd Patentowy prac. Uroczystość odbyła się 18 grudnia w siedzibie Urzędu Patentowego RP w Warszawie.

Wśród laureatów medali Creativity Award znalazły się: Uniwersytet Warszawski, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie.

Wręczając nagrody, przedstawiciel WIPO Michał Svantner wyraził zadowolenie, że Polska, jeden z największych krajów poszerzonej Unii Europejskiej, tak aktywnie zaangażowała się w ochronę własności intelektualnej. Zachęcał też "liczne organizacje biznesowe i środowiska naukowe" do aktywnej współpracy z WIPO w dzedzinie ochrony włąsności intelektualnej”.

Nagrody dla najlepszych prac naukowych i plakatów z zakresu ochrony własności przemysłowej przyznał też prezes Urzędu Patentowego RP.

Za najlepszą pracę habilitacyjną uznano rozprawę dr Elżbiety Wojcieszko-Głuszko z UJ („Ochrona prawa know-how w prawie polskim na tle prawnoporównawczym”). W kategorii praca doktorska nagrodzono: dr. Jarosława Dudzika, dr. Mariusza Załuckiego oraz dr Edytę Całkę z UMCS, a w kategorii praca magisterska: Grzegorza Packa (UJ), Katarzynę Sarek (UW), Annę Anderko (UŚ), Klaudię Siwiec (UŚ), Aleksandrę Gorzkiewicz (UŁ), Tomasza Zimnego (UKSW), Ignacego Janasa (UW) oraz Paulinę Szewczyk (UJ). Nie przyznano nagrody w kategorii studenckiej. Do konkursu zgłoszono w sumie 21 prac.

Do konkursu na najlepszy plakat zgłoszono 402 prace, spośród których nagrodzono 21. Konkurs odbył się w trzech kategoriach: studenckiej, uczniowskiej i otwartej. Wśród laureatów znaleźli się m.in.: studenci Politechniki Warszawskiej, Politechniki Radomskiej, Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu oraz uczniowie Zespołu Szkół Plastycznych w Gdyni, Gorzowie Wlkp. i Łodzi.

Światowa Organizacja Własności Intelektualnej (WIPO) została utworzona w Sztokholmie w 1967 r. Jej celem jest pogłębianie wiedzy na temat ochrony praw własności intelektualnej na arenie międzynarodowej, zapewnianie współpracy administracyjnej w zakresie egzekwowania praw autorskich, czuwanie nad przestrzeganiem umów międzynarodowych. Siedzibą WIPO jest Genewa.

PAP - Nauka w Polsce, Katarzyna Pawłowska

kol

niedziela, grudnia 17, 2006

Człowiekiem Roku 2006 magazynu Time został...
(fanfary oraz oklaski)
zostałeś TY!!
W najnowszym numerze Time ogłosił, iż tytuł Człowieka Roku 2006 otrzymujesz Ty. Skąd ten wybór? Otóż autor materiału doszedł do wniosku, iż tym co definiowało mijający rok nie były działania konkretnych osób, ale komunikacja międzyludzka na skalę do tej pory niespotykaną. Człowiekiem roku był każdy, kto zaglądał na YouTube, kto współtworzył Wikipedię, kto dowiedział się co znaczy Web 2.0, kto, ujmując ogólnie, włączył się do społeczeczności Internetu i stał się częścią Ery Informacji.
W podsumowaniu czytamy: This is an opportunity to build a new kind of international understanding, not politician to politician, great man to great man, but citizen to citizen, person to person. It's a chance for people to look at a computer screen and really, genuinely wonder who's out there looking back at them. Go on. Tell us you're not just a little bit curious.

Być może za dużo tu socjologii jak na post na blogu prawniczym, ale to co się dzieje wokół nas maprzecież wpływ na kształt prawa... Zatem zagadnienie 'prawo i Internet' dobrze się miało w roku 2006 i czekamy co przyniesie 2007...

O Tytule Człowieka Roku 2006 Time'a, o wydarzeniach i zjawiskach, które wpłynęły na taką decyzję: Time - Cover Package: Person of the Year.

sobota, grudnia 16, 2006


Informacja przeznaczona przede wszystkim dla członków Koła, ale także dla wszystkich zainteresowanych

Z przyjemnością ogłaszam powstanie:

BIBLIOTEKI

KOŁA NAUKOWEGO PRAWA WŁASNOŚCI INTELEKTUALNEJ UG

pod roboczą nazwą ‘OŚLE USZY’ ;)

Umożliwiamy łatwy i przyjemny dostęp do zbioru podstawowych pozycji książkowych związanych z prawem własności intelektualnej. W naszym księgozbiorze znajdują się już nowo zakupione książki, z których katalogiem można zapoznać się pisząc maila do autorki tego posta. Mam nadzieję, że Biblioteka okaże się bardzo przydatnym pośrednikiem w zdobywaniu wiedzy oraz wierzę również, iż uda nam się stopniowo powiększać jej zasoby...

zapraszam!

Lessig w wersji 2.0
Code version 2

Jest już dostępna nowa, "aktualna" wersja książki Lawrence'a Lessiga, autora "Free Culture", założyciela i przewodniczącego Creative Commons. Książka jest aktualizacją pierwszej wersji, czyli: Code and Other Laws of Cyberspace (1999), znanej jako Code v.1. Jak na razie, wydana jest w języku angielskim, a jej tytuł brzmi oczywiście... "Code Version 2.0" Na okładce możemy znaleźć m.in sformułowanie... hmm, bill of rights :)

"Code v2.0" w formacie pdf można pobrać ze strony www.codev2.cc, a recenzję "Code v1" na http://papers.ssm.com. Polska wersja "Free Culture" jest dostępna m.in. na stronie niejakiego Marka F;)

Info o Lessigu na stronie internetowej
www.lessig.org

piątek, grudnia 15, 2006

Google wystartowało z nową usługą i udostępniło swoim użytkownikom wyszukiwarkę patentów - na razie jedynie 7 mln z Amerykańskiego Urzędu Patentowego, ale zasoby mają być rozszerzone... Wyszukiwarka dotępna pod adresem: www.google.com/patents

poniedziałek, grudnia 11, 2006


Walka z wiatrakami...
czyli
Co ty wiesz o SPAMowaniu
?

http://bcev.nfrance.com/dicos/spam.gif

Rodzime pomysły
Rząd proponuje uchwalenie specjalnej ustawy antyspamowej i nadanie uprawnień do ścigania apamerów. Podejrzane propozycje inwestycyjne, reklamy środków na potencję, serwisów porno, rozmaite łańcuszki szczęścia - zna je chyba każdy użytkownik poczty elektronicznej - pisze Gazeta Wyborcza.

Jak na razie w
Polsce nie ma jednej konkretnej instytucji odpowiedzialnej za walkę ze spamem i wyposażonej w szczególne narzędzia i kompetencje. Jednak rząd uważa, że ściganiem spamu powinna zająć się nowa komórka przy prezesie Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Rozważa się także możliwość nadania nowej komórce - nazwanej Inspekcją Telekomunikacyjną - prawa do własnego prowadzenia postępowań, przeprowadzania kontroli u podejrzanych o spam (z prawem wstępu do pomieszczeń, w tym mieszkań prywatnych) i nakładania kar.

Resort postuluje także, aby spam stał się czynem zagrożonym karą administracyjną (a nie wykroczeniem jak dziś). Wtedy zamiast sądzić spamerów, można by ich karać, np. mandatami (od 100 zł do 50 tys. zł). Co ważne dla branży internetowej - ministerstwo chce rozszerzyć definicję spamu i uznać za niego także np. okienka reklamowe wyskakujące na witrynach i portalach (tzw. pop-ups) oraz niechcianą korespondencję na komunikatorach, czatach i forach internetowych.

We Włoszech podobny system już funkcjonuje. Zgodnie z nowymi przepisami
za zasypywanie nieznajomych niepożądanymi e - mailami grozi do 90 tysięcy euro grzywny i do trzech lat więzienia.


PolSpamowa wojna na dole
Wojnę spamowi wypowiedział także portal 02.pl, tworząc podobną konstrukcję anty-spamową, która od dłuższego czasu funkcjonuje już np. w portalu wp.pl. Ciekawe przedsięwzięcie jest realizowane pod szyldem "projekt PolSpam". Projekt polega na tworzeniu bazy danych osób uznanych przez administratorów Projektu PolSpam za spammerów a następnie na udostępnianiu tej bazy nieodpłatnie dostawcom usług pocztowych, którzy na jej podstawie blokują wiadomości poczty elektronicznej pochodzące z kont pocztowych, które znajdują się w bazie PolSpam. Nie wszyscy są jednak zdania, że taka działalność jest słuszna. Więcej informacji na stronie www.biznesnet.pl.


Światowe statystyki

Według zeszłorocznych badań amerykańskiej firmy Ferris Research aż 60 proc. z 25 mld wysyłanych codziennie na świecie e-maili jest spamem, wartość szkód na świecie spowodowanych przez spamerów to 50 mld dol. W USA spam to głównie materiały o treści pornograficznej, oferty szybkiego wzbogacenia się lub oferty handlowe. Ledwie rok temu było to zaledwie 2,3 proc. Tymczasem rok 2007 ma być przełomowy pod względem ilości otrzymywanej niechcianej poczty. Firma Pew Internet przeprowadziła ankietę, z której wynika, że już teraz 25 proc. ankietowanych przyznaje, że rzadziej korzysta z e-maili, ponieważ oznacza to czyszczenie skrzynki adresowej.


Koniec poczty e-mail ?
Według The New York Times, spamu jest obecnie tak dużo, iż dostawcy Internetu jak AOL (America Online) i firmy prowadzące konta poczty elektronicznej zastanawiają się nad wprowadzeniem opłaty za wysyłanie e-maili, zwanej elektronicznym znaczkiem pocztowym. Opłata za jednego e-maila wynosiłaby 1/4 centa (w USA) lub pensa (w Wlk.Brytanii) albo 1 eurocenta (w strefie euro).Dziennik podał, że brak rozwiązań antyspamowych spowoduje, iż około 2012 roku poczta elektroniczna przestanie funkcjonować, ponieważ spam będzie stanowił 99,99 proc. przesyłanych nią treści. Obecnie spamer potrafi wysłać 2-3 mln e-maili spamowych dziennie.

http://www.cdp181.demon.co.uk/images/spam.jpg

Spam jednak skuteczny?

Jednak najbardziej zaskakującym wnioskiem z badań Pew Internet jest stwierdzenie, że spam jest skuteczny. Ok. 1/3 ankietowanych odpowiedziało na niego, a 7 proc. zamówiło ogłaszany produkt.

piątek, grudnia 08, 2006

Obnażyć się - artystycznie

We wtorek 6 grudnia sąd w Norwegii orzekł, że kluby ze striptizem nie musza płacić podatku VAT gdyż świadczone przez nie usługi są forma sztuki. Sprawa dotyczyła sieci klubów nocnych Blue Engel AS, która nie zgodziła się na doliczenie 25% podatku do ceny biletów. Mamy więc dobry temat na prace magisterską: „Czy striptiz spełnia warunki stawiane utworom?”, bo może wyrok w tej sprawie był jedynie próbą ucieczki przed nadmiernym fiskalizmem, a sąd (również przecież złożony z ludzi) opowiedział się po stronie konsumenta.